ZAMARZNIĘTA ZIEMIA
Wielkie lądolody pokrywające ogromne obszary półkuli północnej? Dziś wiemy, że rzeczywiście tak było, a jednak - mimo wyraźnych, stosunkowo świeżych i obecnych na każdym kroku śladów zlodowacenia - przez długi czas nawet nie brano pod uwagę takiej możliwości, wierząc, że Ziemia narodziła się jako rozgrzana kula, która następnie powoli stygła w ciągu swych dziejów. (...)Zapraszamy do zapoznania się z ofertą na książkę w księgarni Bookador: ZAMARZNIĘTA ZIEMIA
